wronqa, najlepiej kupić jest taki zapalacz do kuchenki gazowej. Wprawdzie kosztuje ok. 10-15 zł, ale mnie jeszcze nie zawiódł. Daje mocną iskrę. A może dajesz za mało lub za dużo dezodorantu? Może spróbuj używać czegoś innego jako paliwa, np. lakieru do włosów albo gazu do napełniania zapalniczek.
Google
Wysłany: Reklama Google - forum próbuje zarobić na swoje utrzymanie ;-)
Dawałem już różne ilości pali i na lakierze do włosów też próbowałem... Spróbuję jeszcze zamontować nowy zapalnik. Mam nadzieję, że nie będę musiał wymieniać po każdym razie.
_________________ TLenek Azotu-Zatrzymuje ciepło 296 efektywniej niż CO2, pozostaje w atmosferze przez średnio 114 lata.
Metan-Utrzymuje się w atmosferze od 9 do 15 lat. Zatrzymuje ciepło 21 razy bardizej efektywnie niż CO2.
Te sóby mnie dobiły, ja tam jestem szczęśliwy że mam kilo taśmy na swojej. A propos problemu z odpalaniem... miałem ten sam problem, ale to nie kwestia wietrzenia, po prostu wina zapalnika. Polecam zapalarkę do kuchenki gazowej. Nie kosztuje wiele a warto zainstalować. Moja rura odpala ZAWSZE... no chyba że zapomniałem dać gazu ...
_________________ Tylko porządny wybuch daje mężczyźnie satysfakcje...
Rut1900 tu sie mylisz duża iskra też jest ważna ale ponad wszystko jest mieszanka jak dasz za dużo lakieru to choćbyś miał metrową iskre to i tak nie zapali bo nie ma tlenu
Dlatego ważne jest żeby mgła(z gazu) była na tyle rozrzedzona, żeby było można zobaczyć drugi koniec. Mieszanka jest ważna ale żaden z nas chyba nie będzie miał bezpośredniego wlotu xd. Kiedy otwiera się rewizje i ciśnie gaz, to wiadomo że gaz jak to gaz i tak się z powietrzem zmiesza. A jak ktoś ma wlot bezpośredni to gratuluje pomysłu ale to nie wypali. Próbowałem...
_________________ Tylko porządny wybuch daje mężczyźnie satysfakcje...
Tymek, no tak, a do tego sok z ziemniaków... Ja kiedyś strzelałem burakami, bo miałem ich sporo na działce i zostawiłem bazukę w piwnicy. Za miesiąc patrze, a tam w środku taka pleśń, że wyglądało jakby ktoś tam waty napchał. I jeszcze takie lekko różowe to było. Nie mówiąc już o zapachu. Jak można czyścić komorę spalania? Szmatą? Tylko trochę trudno tam wepchać rękę.
Tymek, rozkręcić nie da rady, bo mój jest sklejony klejem polimerowym, skręcony wkrętami i uszczelniony silikonem. Ale te szczotki to dobry pomysł. A można tam do środka wody wlać?
Można wlać wody, jeśli nie masz wewnątrz przewodów od zapalnika. Tylko po myciu wodą wypadałoby dobrze wysuszyć komorę.
_________________
Nigdy nie produkowałem i nie używałem materiałów wybuchowych. Moja wiedza opiera się jedynie na informacjach z internetu i literatury. Nie zajmuję się rekrutacją do działu chemii, więc proszę nie wysyłać PW w tej sprawie do mnie! * Nie przyjmuję podań o dostęp do działu pirotechniki od osób posiadających mniej niż 15 postów. *
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Budowa domów pod klucz, budowa domów jednorodzinnych, budowa domów w Warszawie Budownictwo zagęszczarki, wypożyczalnia maszyn budowlanych, zagęszczarki, kompresory,sprzęt budowlany, prace budowlane, usługi budowlane, firmy budowlane