P o l e c a m y
Gakra.pl - chemia samochodowa, lakiery przemysłowe, chemia przemysłowa

Kominki, wkłady kominkowe, piece kominkowe

ZalogujUzytkownikHaslo
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie    
Rejestracja
Rejestracja
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości


Brainiac.pl Strona Główna » Inne » Inne » zabawa na lekcji

zabawa na lekcji
Autor Wiadomość
Umrzyj
Domowy Naukowiec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 244
Wysłany: 2008-04-19, 14:54   

My też nie nosimy podręczników bo nie ma co nawet kupywać jak nie będziemy ich używać.
Kolega ma 1 zeszyt do wszystkich przedmiotów. I nie wiem po co chodzi do szkoły z plecakiem :P
 
 
Google 

Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany:    Reklama Google - forum próbuje zarobić na swoje utrzymanie ;-)





 
 
 
Umrzyj 
Domowy Naukowiec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 244
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 2008-04-19, 15:18   

A o tym nie pomyślałem. Pamiętam ktoś przyniósł zupkę chińską i sobie zjadł suchary. Mi raz się przydarzyło że zapomniałem posmarować kanapki i musiałem zjeść sam chleb :P .
Ostatnio na fizyce ktoś pluje w nauczycielkę mokrymi papierkami, a potem cała klasa ma ochrzan.
 
 
 
gucio86 
Nowy użytkownik


Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 22
Wysłany: 2008-04-19, 17:06   

Umrzyj napisał/a:
A o tym nie pomyślałem. Pamiętam ktoś przyniósł zupkę chińską i sobie zjadł suchary. Mi raz się przydarzyło że zapomniałem posmarować kanapki i musiałem zjeść sam chleb :P .
Ostatnio na fizyce ktoś pluje w nauczycielkę mokrymi papierkami, a potem cała klasa ma ochrzan.


makaron z chińskich zupek jest całkiem dobry xD

u mnie jakiś czas temu była taka sytuacja(u nas w budzie jest coś takiego jak szczęśliwe numerki; ten kogo nr z dziennika zgadza sie ze SN nie musi byc w danym dniu pytany ani nie musi pisac kartkówek): jest fizyka, koleś mówi do dziewczyny, co miała akurat SN i "chodź do tablicy". ta mówi że nie bo ma szczęśliwy numerek, a facet : "taaaaaak? to cala klasa wyciąga karteczki" i dał nam jakies pytania z kosmosu cała klasa oprócz tamtej - same lufy :-> .

ostatnio też była awantura bo złapali mnie z kolega jak chcieliśmy wsypaś chlorek żelaza i rodanek potasu do klozetu(wiadomo co sie stanie).

albo: u nas w szkole są dwie nauczycielki chemii: jedna uczy przydatnych rzeczy i robi fajne doświadczenia a druga przez całą pierwszą klasę przerabia wartościowoś, mieszanki i UOP, a do tego w trzeciej klasie jako zobrazowanie dyfuzji kazała im zrobi białą galaretke i wywierci otwór i wlac sok :mrgreen: . Czasem sie zastanawiam co do poziomu jej doświadczeń i doszedłem do wniosku że są trzy możliwości: albo jest taka głupia że nie potrafi zrobic reakcji sody z octem, albo jej sie nie chce, albo boi się otwierac słoiki z odczynami. chyba raczej opcja druga ale ja tez bym się tych starych butelek bał; jak ostatnio troche się poprzyglądałem co tam mają: poza odczynami zamówionymi z poch na szkole pare lat temu i kilkoma starymi poch`oskimi słojami znalazłem kilka słoików odczynów ruskiej produkcji. jeden był nieczytelny ale był wzór i data produkcji, a na innym wyczyałem:
Гидроксид лития(dla nieznających ruskiego: wodorotlenek litu)
i data produkcji i ważności: 1969-1973 :-D :-D :-D
 
 
 
Umrzyj 
Domowy Naukowiec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 244
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 2008-04-22, 21:17   

gucio86 napisał/a:
u nas w budzie jest coś takiego jak szczęśliwe numerki; ten kogo nr z dziennika zgadza sie ze SN nie musi byc w danym dniu pytany ani nie musi pisac kartkówek)
U mnie też są :]. Ale nie wszyscy nauczyciele to akceptują no i tak biorą do odpowiedzi :/ .
Ja ostatnio podpadłem na biologi.
Mieliśmy temat o rozmnażaniu i miałem pójść do odpowiedzi. Wszystko dobrze idzie. Tylko przy jednym pytaniu się zaciąłem. I tylko mi nie chciała dać podpowiedzi.
Pytanie brzmiało: "Co to jest bruzdkowanie?"
No to ja odpowiedziałem że komórka jajowa silnie się dzieli. No to ona że źle.
No i tak 5 min. stoję. I znowu zadaje pytanie a ja tą samą odpowiedź. A błąd polegał na tym że to nie komórka jajowa się dzieli tylko zarodek. Za trzecim razem dałem tą samą odpowiedź. I palnęła jakieś dziwne pytanie. Jedyne co usłyszałem to "jajeczna?". Wystarczy że uśmiechniesz się na lekcji i już masz oberwane. A tu cała klasa brechtała. Kurde. I tylko ja poniosłem karę w postaci 1+. Ja zapamiętam to "Masz to na co zasłużyłeś.".
Jeszcze się jej odwdzięczę :]
 
 
 
Maniak 
Domowy Naukowiec



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 227
Ostrzeżeń:
 2/3/3
Wysłany: 2008-04-24, 20:08   

U nas dzisiaj WOS był i takie dwie dziewczyny przyszły i powiedziały że zapraszaja nasza klase na pokazy(centrum nauki kopernik).
W tym momencie my akurat dostawaliśmy wymaganiaz tego przedmiotu wiec jak usłyszeliśmy co ona powiedziała to wszytscy zaczeli sie pakowac i uciekac na sale gimnastyczna bez pytania babki xD ...
I w ogóle jak sami siedzimy to razem krzesełka ise składa i sie wszyscy pokładamy ... itakie tam...
_________________
||CHEMIA NIEORGANICZNA||
 
 
 
ExP|oDe 
Młody Alchemik



Dołączył: 22 Kwi 2008
Posty: 45
Wysłany: 2008-04-26, 15:05   

My z kumplem, strzelamy do siebie plujkami, i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że zamiast papierków używamy szpilek z łebkami zawiniętymi w chusteczke. Odłegłość min 5 kroków i dozwolone są jedynie strzały po nogach(raz koledze się wbił na 2 cm), reszta mówi, że jesteśmy porąbani...xD
Poza tym to strzelamy gumkami od stringów koleżanek:P
Ostatnio na angielskim był taki hałas, że kobieta zagroziła dyrektorem. Wszystko ucichło poza kumplem który słuchał muzyki i nie słyszał ostrzeżenia, powiedzial on "Bij mnie i nazywaj d****ą" cała klasa w śmiech, a on wylądował na dywaniku.
Zdażyło nam się też skakać z 4m przez okno, zabawa była niezła dopóki kolega nie przewrócił się twarzą na żużel podczas lądowania.
A pomyśleć że to 3 gimnazjum...
 
 
 
Umrzyj 
Domowy Naukowiec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 244
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 2008-04-26, 15:41   

O sobie przypomniałem jak rok temu było na zajęciach dodatkowych (taka kara klasowa :/ ), a te zajęcia były o tym jak się uczyć. Ktoś wpadł na pomysł aby cała klasa wyskoczyła przez okno. A że nisko było to ci co siedzieli przy oknach otworzyli je i przy nieuwadze pani cała klasa wyskoczyła :]
 
 
 
szymi 
Mod-Spamkiller



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 959
Wysłany: 2008-04-26, 20:28   

ExP|oDe napisał/a:
"Bij mnie i nazywaj d****ą"
Czyżby cytat z pełnometrażowego South Parka?
 
 
 
bogusław 
Mędrzec



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 938
Wysłany: 2008-04-26, 20:31   

Umrzyj, cała klasa wylazła przez okno? Coś mi się nie chce wierzyć. A po drugie piszmy tu jak zabić nudę na lekcjach a nie o naszych przypałach. Można by było założyć na to osobny temat. Tylko i tak niektórzy będą fantazjować...
_________________
 
 
 
Xaxley 
Domowy Naukowiec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 285
Wysłany: 2008-06-22, 19:06   

A to u nas w szkole tylko panią od matematyki da sie wciągnąć w rozmowe ale to niezawsze... Ja jak sie nudze na lekcji to gadam z kolegą, rzucam kawałeczkami gumki w kolegów, ew pisze coś na końcu zeszytu jakieś cytaty które mi sie przypomną lub coś takiego.
_________________
Staram się nie opluwać bezpodstawnie ludzi, bo to nie przystoi.

PFK KOMPANY!
Moralny autorytet? – Mag Magik I

Rzuć okiem na moje portfolio: www.scripter.maxmodels.pl
 
 
 
Dezelter 
Nowy użytkownik



Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 10
Wysłany: 2008-08-08, 21:04   

Na kartce napisałem raz "blablablablapapapa" i potoczyłem na środek sali. Był ubaw. Ale to było jeszcze w podstawówce.
_________________
www.xoxide.com/usb-mini-fridge.html
 
 
 
Nazca 
Młody Alchemik



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 94
Wysłany: 2008-08-13, 20:04   

E... to my gadaliśmy z anglistką o sexie ;d
_________________
GG: 9545890
Tlen: unser_fuhrer
mejl: disloyalty@gmail.com
Pisać kto chce cokolwiek.
 
 
 
Cisiek5000 
Domowy Naukowiec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 214
Wysłany: 2008-08-18, 12:16   

Ja z kolegą oglądamy filmy na psp pod ławką. xD
_________________
Chemia to moja pasja.
Sorry że tak długo mnie nie było ale leżałem w szpitalu bez dostępu do neta.
 
 
 
margarina 
Nowy użytkownik


Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 22
Wysłany: 2008-08-19, 15:54   

Róbcie tak aby było śmiesznie...

U nas był taki nauczyciel z brodą jak koza. I w szkole popularny był tekst : "Masz pozdrowienia od kozy górskiej". I kolega podchodzi do nayczyciela i mówi: "Ma Pan pozdrowienia od górskiej" Nayczciel się pyta : "Od jakiej Górskiej(myślał, że nazwisko) ?" a kolega"od tej... no... kozy górskiej". Gość chciał rodziców wzywać(a kolega, nie wiedział , że nauczyciel się tak wścieknie, ani nie miał na myśli nic z jego brodą". Za kilka tygodni znowu gramy w kalambury i piersza litera to "K". A ten sam kolega :" K jak koza". Wtedy już nauczyciel wezwał rodziców, gdyż to było jak najbardziej specjalne.

Na niemieckim mamy takieog nauczyciela bardzo , ze tak powiem agresywnego. I raz kolega dostał banię(kolega, jak kolega, wcześniej się konkretnie pokłóciliśmy). I ja mówię, jak nauczyciel się obrócił do tego kolegi tyłem : " Proszę pana, bo on Panu fucka pokazał". Jak się ten nauczyciel wściekł... Wziął plecak gościa i wywalił przez okno, a gościowi wpisał naganę. Potem jednak dostałem łomot od tego kolegi.
 
 
 
Martin14m 
Młody Alchemik



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 86
Wysłany: 2008-09-18, 14:59   

Hehe. Dobre. Albo można sobie rysować animacje. Ja od ostatniej strony w zeszycie (na prawym dolnym rogi) rysuje coś takiego: '2 ludziki. W końcu jeden ludzik rwie się do ataku i celnie zadaje cios. Cieszy się, a wtedy zjawia się drugi ludzik. Ten skacze, i z kolanka w łeb. Znowu się cieszy.' Ten pierwszy sios, to skok na wysokość głowy i mocny kopniak. Albo druga historyjka. 'Są 2 ludziki. Jeden wyjmuję katanę, rzuca do góry, a ona robi pare kółek w powietrzu, ludzik ją łapie. Robi zamach, a drugi dźga go w tym momencie nożem.' Hehe. Co do przerw, to niezły sposób to tzw. "Lejdi Plagi". Bierzecie papier toaletowy (najlepiej jakiś z lidla czy tesco. Aby tani) pod kran, moczycie, formujecie kulkę, NIE wyciskacie, a gdy srajtaśmowa kulka ocieka wodą, rzucacie w sufit. Przyczepia się, a po kilku dniach (o ile zleci) zleci zostawiając zawalisty, niezmywalny ślad. Trzeba malować xD
_________________
STOP! - Dzieciom z saletrą!

"Tylko po co tak się spinać, przecież nie musimy nic.
Tylko jeść i spać, reszta to na wodę pic!
Cała reszta to metody na czasu spędzenie,
Więc spiesz się powoli! - Masz moje pozwolenie." :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Największe w Polsce forum Stronghold dotyczące wszystkich gier z serii Twierdza.



Polecane strony:
Forum Sony Ericsson K700i - forum GSM, darmowe motywy, tapety, gry
prace budowlane, usługi budowlane, firmy budowlane
Katalogi artykułów, aktualności , reklama, Jacquet Polska, informacje rynkowe, Aktualnosci-24.pl, artykuły ukcs.pl.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template iCGstation modified by Falcone

Logo i nazwa programu zostały wykorzystane tylko i wyłacznie w celach informacyjnych!

Brainiac.pl - chemia , pirotechnika , doświadczenia i eksperymenty

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10