P o l e c a m y
Gakra.pl - chemia samochodowa, lakiery przemysłowe, chemia przemysłowa

Kominki, wkłady kominkowe, piece kominkowe

ZalogujUzytkownikHaslo
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie    
Rejestracja
Rejestracja
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości


Brainiac.pl Strona Główna » Nauka i technika » Biologia » Zdrowie i styl życia » Prawdy i mity o narkotykach.

Przesunięty przez: zxcvb
2009-02-09, 20:58
Prawdy i mity o narkotykach.
Autor Wiadomość
Szprotuś
Łowca Tajemnic



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 151
Wysłany: 2009-01-07, 20:59   

Zależy mój drogi od czasu przyjmowania. Jeżeli robisz to już długo to potrzebujesz więcej.
- zwiększa długość snu i zmniejsza bezsenność
 
 
Google 

Wysłany:    Reklama Google - forum próbuje zarobić na swoje utrzymanie ;-)





_________________
 
 
 
Nefaus 
Ciekawski



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Wrz 2008
Posty: 587
Wysłany: 2009-02-09, 22:36   

Jak czytam ten pierwszy post hitmana no mnie zbiera na śmiechy....czego to ludzie nie wymyślą aby się jeszcze wzbogacić nawet ludzi podstawiają na forach aby pisali fałszywe posty...ale nie oto chodzi tu chodzi o zupełnie co innego aprapos tego innego patrzcie co znalazłem przypadkiem..

"Zakazywanie narkotyków sprawia tyle, że ich cena wielokrotnie rośnie, a jednocześnie zwiększa się ich dostępność (...). Produkcją i sprowadzaniem narkotyków zajmuje się więcej osób, niż gdyby było to legalne. Próby zahamowania tego zjawiska metodami administracyjnymi są oczywiście śmieszne - policjanci biorą łapówki, powstają więc specjalne policje do kontroli policjantów, które też biorą łapówki, a zresztą nawet jeśli jakiś uczciwy policjant przyskrzyni narkotykową siatkę, to jej miejsce na rynku natychmiast zajmuje nowa, tylko lepiej zorganizowana i do przyskrzynienia trudniejsza. (...)

Narkotyki zatem powinny być w całkowicie wolnej sprzedaży, traktowane jak każdy inny towar. Kary przewidywać można jedynie za nakłanianie do nich osób nieletnich. (...)

Prawo ingerować może i musi tam, gdzie jeden człowiek próbuje wyrządzić krzywdę drugiemu. Natomiast nie wolno narzucać człowiekowi niczego dla "jego własnego dobra". To ja wiem, co jest dla mnie dobre - a nie jakiś urzędas!"

Rafał A. Ziemkiewicz, "Najwyższy Czas!", nr 38 (129), 19.09.1992.

Nie chodzi mi tu o dosłowny przekaz bo wiem że narkotyki są złe tak jak wiele innych rzeczy tylko nie podoba mi się stosunek polityki i władz do tego i że ludzie bardzo łatwo dają sobie prać mózgi a nie zastanawiają się dla czego jak poco to wszytko poco te całe akcje, duperele jaki to ma cel? ten post ma za zadanie nie pzekonać was że narkotyki są dobre... lecz czym jest tak na prawdę nasza poszlka władza i o co w tym wszystkim chodzi.
 
 
 
Hitman 
Łowca Tajemnic



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 194
Wysłany: 2009-02-09, 23:22   

Nefaus napisał/a:
Jak czytam ten pierwszy post hitmana no mnie zbiera na śmiechy....czego to ludzie nie wymyślą aby się jeszcze wzbogacić nawet ludzi podstawiają na forach aby pisali fałszywe posty...ale nie oto chodzi tu chodzi o zupełnie co innego aprapos tego innego patrzcie co znalazłem przypadkiem..


Muszę to powiedzieć... jesteś żałosny. Jedynie co wniosłeś do tematu to pomówienia i jakieś informacje, o których gdzieś przeczytałeś, ale sam nie wiesz gdzie. Próbujesz sobie wmówić, że palenie trawki jest super-ekstra-rewelacja, a papierosy to są beee. Zarzucasz Szprotusiowi, że czerpie info z manipulacyjnych artykułów, a skąd wiesz, że Twoje są prawdziwe? Przeprowadziłeś samodzielne badania by być w 100% pewnym? Ale stwierdzenie, że trawka jest zdrowa najbardziej mnie rozwaliło. Ogólnie zamieściłem ten artykuł dla celów informacyjnych, a Ty zarzucasz mi, że jestem osobą podstawioną chociaż jak widać jestem cały czas aktywny i staram się pomagać...

Do tego momentu miałem o Tobie wyższe mniemanie, ale widać, że nie potrafisz prowadzić dyskusji... Według Ciebie tylko Ty masz rację i tylko Twoje źródła są dobre... Reszta to kłamstwa itp.? Uwierz mi, że nie ma ludzi nieomylnych, a tym bardziej Ty do takich osób nie należysz, więc postaraj się chociaż trochę otworzyć na zdanie innych, bo z takim podejściem do życia to za wysoko nie zajdziesz...
_________________
Wystarczy bardzo chcieć by nie dać się zgnębić i tylko trochę postarać by zniszczyć komuś życie.

"Miarą twojej siły jest siła twoich wrogów."
 
 
 
Nefaus 
Ciekawski



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Wrz 2008
Posty: 587
Wysłany: 2009-02-10, 00:00   

Hitman, wiesz to jak sobie co zinterpretujesz to już twoja sprawa, twoje mniemanie o mnie to też twoja sprawa. 2 Nie cytuj tego czego nie powiedziałem bo wcale tak nie twierdzę, mimo wszytko wydaje mi się ze jestem jednak od ciebie starszy więc miałem więcej czasu na rozmyślenia i analize wszystkiego co mnie otacza ale ty nie wysiliłeś się nawet aby cokolwiek przeanalizować.Chce ci uświadomić że "pomówienia" to ty zbędnie skopiowałeś z internetu nie mówię że ja mam rację tylko sugeruję ci żebyś sam zastanowił się nad głębszym sensem zamiast wierzyć w to co kto ktoś inny ci powiem bo tak na prawdę każdy inaczej interpretuje wszytko co go otacza...ale to inna sprawa.I jeszcze zastanawiam się na jakiej podstawie nazwałeś mój cytat "pomówieniem" tu nie o to chodziło żeby ci lub komuś cos udowodnić lecz zachęcić do obiektywnego mysłenia a nie trzymanie sie sztywnych reguł i kierowanie się stereotypami.A że znalazłem cytat który potwierdza moją teze o realnym świecie to uznałem że warto go tu zamieści.Widocznie myślisz innymi kategoriami i nie jesteś w stanie zrozumieć o co mi chodzi.....co do mojego podejścia do życia to mam jakie mam i uważam je za słuszne.Moje myli wydają się być dla mnie słuszne choć dla kogo innego wcale słuszne być nie muszą.Parę lat temu też myślałem podobnymi kategoriami jak ty...wszytko wydawało mi się oczywiste i proste.Od niedawna zauważyłem że od einsteina prawie wszytko jest względne...Aha jeśli chcesz się zemną pokłócić czy coś w tym stylu to wolał bym bardziej PW bo do tego nie słiy ten temat ja tylko bronilem swoich racji jak każdy człowiek a post wyżej umieściłem z z dobrą intencją lecz kto jak to zinterpretuje....to już jego sprawa

[ Dodano: 2009-02-10, 00:08 ]
"czego to ludzie nie wymyślą aby się jeszcze wzbogacić nawet ludzi podstawiają na forach aby pisali fałszywe posty" tutaj nie chodziło mi akurat o ciebie tylko o inne fora z których ludzie czerpia informacje (ktoś opowiada swoje pzreżycia i doswiadczenia które nie mają ani trochę prawdy) lecz jeśli czujesz sie winny i wydaję ci sie że to o tobie mówiłem to twoja sprawa...bo ja tego nie na psiałem.
 
 
 
Hitman 
Łowca Tajemnic



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 194
Wysłany: 2009-02-10, 08:40   

Nefaus napisał/a:
2 Nie cytuj tego czego nie powiedziałem


Napisałeś to post w poprzednim poście...


Nefaus napisał/a:
sugeruję ci żebyś sam zastanowił się nad głębszym sensem zamiast wierzyć w to co kto ktoś inny ci powiem bo tak na prawdę każdy inaczej interpretuje wszytko co go otacza


Właśnie dlatego jestem otwarty na dialog i nie wierzę ślepo w to co każdy powie tak jak sugerujesz... Każdy inaczej interpretuje, ale dlaczego mam przyjąć akurat Twój pogląd na wszystkie sprawy, chociaż nawet zbytnio nie uzasadnisz tego.


Nefaus napisał/a:
I jeszcze zastanawiam się na jakiej podstawie nazwałeś mój cytat "pomówieniem" tu nie o to chodziło żeby ci lub komuś cos udowodnić lecz zachęcić do obiektywnego mysłenia a nie trzymanie sie sztywnych reguł i kierowanie się stereotypami.


Zarzucenie mi otrzymywania korzyści majątkowej za wykonywanie jakichś usług, których wcale nie wykonuję, a do tego, które przeze mnie są uważane za haniebne, jest moim zdaniem pomówieniem.

Cytat:
Parę lat temu też myślałem podobnymi kategoriami jak ty...wszytko wydawało mi się oczywiste i proste.


Przykro mi, ale chyba źle oceniłeś moją osobę, bo jest zupełnie inaczej...

Nefaus napisał/a:
Aha jeśli chcesz się zemną pokłócić czy coś w tym stylu to wolał bym bardziej PW bo do tego nie słiy


Nie lubię się kłócić i nie mam zamiaru, ale jeśli ktoś oskarża mnie o coś czego nie robię, nie mogę chyba zostawić tego bez komentarza?

Nefaus napisał/a:
"czego to ludzie nie wymyślą aby się jeszcze wzbogacić nawet ludzi podstawiają na forach aby pisali fałszywe posty" tutaj nie chodziło mi akurat o ciebie tylko o inne fora z których ludzie czerpia informacje


Wybacz, ale Twój post interpretuję jednoznacznie...
"
Nefaus napisał/a:
Jak czytam ten pierwszy post hitmana no mnie zbiera na śmiechy....czego to ludzie nie wymyślą aby się jeszcze wzbogacić nawet ludzi podstawiają na forach aby pisali fałszywe posty...


Druga część zdania jest logiczną kontynuacją pierwszej części, w której mówisz o moim śmiesznym poście.


Nie mam zamiaru dalej kontynuować tego tematu. Jedynie obroniłem się przed Twoimi zarzutami.
_________________
Wystarczy bardzo chcieć by nie dać się zgnębić i tylko trochę postarać by zniszczyć komuś życie.

"Miarą twojej siły jest siła twoich wrogów."
 
 
 
Nefaus 
Ciekawski



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Wrz 2008
Posty: 587
Wysłany: 2009-02-10, 14:10   

powiecmy tak że źle to powiedziałem ni chodziło mi konkretnie o o subs. smolistych bo sam robiłem analizę.
"Zarzucenie mi otrzymywania korzyści majątkowej za wykonywanie jakichś usług, których wcale nie wykonuję, a do tego, które przeze mnie są uważane za haniebne, jest moim zdaniem pomówieniem." ja ci nic nie zarzuciłem i powtarzam ci to po raz kolejny chodziło mi o przekonania z innych forów tego typu( czyli innych ludzi) tego typu a to że ty to tak interpretujesz anie inaczej.....to nie możesz mnie o to oskarżać.Źle rozumujesz całkowite znaczenie ludzie piszą takie artykuł aby się wzbogacić z z dystrybucji narkotyków a to że ty zinterpretowałeś to jako branie pieniędzy za posty....kompletna bzdura i nieporozumienie.Wydaje mi sie że nie wiem dla czego odebrałeś mój post jako najazd na ciebie a post nie miał nic z tobą wspólnego.
 
 
 
Blender 
Nowy użytkownik



Dołączył: 26 Lip 2008
Posty: 12
Wysłany: 2009-03-18, 15:05   

A co powiecie o grzybkach??
_________________
"Wiem że nic nie wiem"!
 
 
 
Nefaus 
Ciekawski



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Wrz 2008
Posty: 587
Wysłany: 2009-03-18, 17:00   

Domyślam się że chodzi ci o grzybki halucynogenne, powiem tak, tu nie o tyle irytuje mnie ich toksyczny wpływ na człowieka, tylko halucynogenne działanie.Znam paru ludzi co przeżyli halucynacje, i szczerze mówiąc na prawdę, z tego co słyszałem, nie chciał bym nigdy takiego czegoś przeżyć. Mianowicie przy dużej dawce psylocybiny człowiek całkowicie pogrąża się w innym świecie, jeden gość modlił się aby to się skończyło, drugi zaś chciał skakać z mostu trzeci szedł bez koszulki w nocy i uderzał głową o każdą latarnie czwarty szedł środkiem ulicy bo wydawało mu się iż latarnie są giętkie i zginają się niczym z gumy.Na dodatek podobno występują najgorsze myśli jakie mogą się pojawić w naszej głowie.Wszytko też zależy od dawki, oczywiście jest pełno murkowców na podwórku co chwalą się jak to było fajnie, ale ja nie polecam i ludzie którzy mi o tym opowiadali też ;]
 
 
 
pilar95 
Nowy użytkownik


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 34
Wysłany: 2010-01-20, 21:16   

Właściwie grzybki halucynogenne z punkty medycznego to błędna nazwa.
Przytoczona przez Ciebie psylocybina jest psychodelikiem - działa psychodelicznie (czyli drzewa mają oczy, latarnie są giętkie, widzimy różne kolory itd) A halucynacje to jak byś zobaczył zmarłą osobę, znajomego, którego nie ma w pobliżu. Tak np: działa atropina ;]
 
 
 
Xaxley 
Domowy Naukowiec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 285
Wysłany: 2010-01-21, 21:17   

Blender napisał/a:
A co powiecie o grzybkach??

Grzyby halucynogenne są bardzo niebezpieczne, strasznie łatwo je przedawkowac.

Nefaus napisał/a:
Znam paru ludzi co przeżyli halucynacje, i szczerze mówiąc na prawdę, z tego co słyszałem, nie chciał bym nigdy takiego czegoś przeżyć.

Uwierz, jest dużo gorszych rzeczy niż grzyby halucynogenne.

Nefaus napisał/a:
Mianowicie przy dużej dawce psylocybiny człowiek całkowicie pogrąża się w innym świecie, jeden gość modlił się aby to się skończyło, drugi zaś chciał skakać z mostu trzeci szedł bez koszulki w nocy i uderzał głową o każdą latarnie czwarty szedł środkiem ulicy bo wydawało mu się iż latarnie są giętkie i zginają się niczym z gumy.


To wszystko to nic. Zdarzają się duuuużo gorsze bad tripy.
_________________
Staram się nie opluwać bezpodstawnie ludzi, bo to nie przystoi.

PFK KOMPANY!
Moralny autorytet? – Mag Magik I

Rzuć okiem na moje portfolio: www.scripter.maxmodels.pl
 
 
 
Nefaus 
Ciekawski



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Wrz 2008
Posty: 587
Wysłany: 2010-01-22, 06:18   

Jeżeli uważasz, że rozbieranie się do naga i bieganie po ulicy z chęcią skoczenia z mostu, oraz spożywanie własnych fekaliów to nic ;) nie wiem na ile wiarygodne są moje informacje, ale sprawa było poważna i ja dowiedziałem się gdzieś o tym przypadkiem.
 
 
 
Xaxley 
Domowy Naukowiec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 285
Wysłany: 2010-01-22, 11:11   

Nefaus napisał/a:
Jeżeli uważasz, że rozbieranie się do naga i bieganie po ulicy z chęcią skoczenia z mostu, oraz spożywanie własnych fekaliów to nic


No, to wszystkiego nie napisałeś :-P

Wiesz, ja mam informacje, że jeden koleś zjadł taką porcję LSD i do tego trafił mu się naprawdę bad trip. Znalazł się na sali rozpraw gdzie ludzie nawtykali mu wszystkie świństwa jakie kiedyś popełnił, potem sędzia skazał go na śmierć, zaczeli ćwiartować jego ciało, katować go, łamać mu kości i w ostateczności spalić go na stosie. To wszystko działo się przez 3 dni bodajże, jeśli dobrze pamiętam. Oczywiście wszystko to się nie stało, ale jak opisywał był pewnien że tak się dzieje, że to się dzieje naprawde i wszystko to odczuwał.

Inna historia? Już niepamiętam jaki to był środek halucynogenny, napewno nie grzyby i nie LSD. Koleś tyle zabrał, że miał take halucynacje że dramat... W telewizorze pojawił się diabeł, rozmawiał z diabłem i wkońcu tak się przestraszył, że wyłączył telewizor. Jakimś cudem udało mu się doczołgać do WC, potem zadzwonił ktoś do jego drzwi, doczołgał się otworzył i do domu wszedł jego kumpel. Rozmawiał sobie z nim chwile, poczym kumpel wyszedł. Na następny dzień okazało się, że:
- Telewizor dalej jest włączony, nikt go nie wyłączył
- Nie ruszył się ani raz z własnego pokoju, nie poszedł ani raz do WC
- Nikt u niego nie był, żaden kolega, z nikim nie rozmawiał.

Oczywiście to wszystko w wielkim skrócie. To są dopiero niezłe jazdy xD
_________________
Staram się nie opluwać bezpodstawnie ludzi, bo to nie przystoi.

PFK KOMPANY!
Moralny autorytet? – Mag Magik I

Rzuć okiem na moje portfolio: www.scripter.maxmodels.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Największe w Polsce forum Stronghold dotyczące wszystkich gier z serii Twierdza.



Polecane strony:
Forum Sony Ericsson K700i - forum GSM, darmowe motywy, tapety, gry
prace budowlane, usługi budowlane, firmy budowlane
Katalogi artykułów, aktualności , reklama, Jacquet Polska, informacje rynkowe, Aktualnosci-24.pl, artykuły ukcs.pl.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template iCGstation modified by Falcone

Logo i nazwa programu zostały wykorzystane tylko i wyłacznie w celach informacyjnych!

Brainiac.pl - chemia , pirotechnika , doświadczenia i eksperymenty

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 11