A jakby z nieskończonej próżni wytwarzać ruch? W jakiś nie znany mi sposób. W próżni nie ma oporów. Ja się na tym nie znam, ale czy coś takiego jest w ogóle możliwe??
Google
Wysłany: Reklama Google - forum próbuje zarobić na swoje utrzymanie ;-)
To jest tak (według mnie przynajmniej;P):
-Aby stworzyć Perpetuum Mobile trzeba wyeliminować wszelkie zmienne warunki(wiatr i takie tam)
-Trzeba też usunąć tarcie (udane na świecie - przykład kolej w Japonii [chyba], tam pociągi nie dotykają szyn dzięki elektromagnesom)
-Trzeba zlikwidować powietrze (również udane - próżnie)
Tyle, że jest problem jak to połączyć....
Jak wcześniej było wspominane w tym temacie, aby utworzyć perpetuum mobile, trzeba pominąć wszystkie opory, m.i.n opór powietrza.
Oporu powietrza nie ma tam gdzie nie ma powietrza- próżnia. Jednak nikt nie jest w stanie utworzyć próżni idealnej.
Jednak rzeczą, która pobiera raz energie a potem ją wykorzystuje ciągle, może być wszystko. A oto pytanie które się nasuwa automatycznie: "jak to wszystko?" otóż wszystko. A energia którą opisuje jest... siła ludzkich mięśni. Zauważyliście ilekroć zakręcicie czymś w przestrzeni kosmicznej (tak aby wykonywało obrót w okół własnej osi) będzie się kręcić i kręcić kręcić i tak w nieskończoność. I nie ma różnicy czy to będą klucze, czy drukarka czy bateria słoneczna. Na tym można by było oprzeć podstawy perpetuum mobile...
Sebastef, niestety nic nie będzie się kręcić w nieskończoność. Powoli, acz nieubłaganie, wszystko zwalnia. Nawet Ziemia krąży coraz wolniej (ale w bardzo małym, prawie niezauważalnym stopniu - zwalnia).
ermukis, spłaszcza? Chyba powinna się wypiętrzać, jeżeli zwalnia się ruch obrotowy, maleje siła odśrodkowa (która sprawia że bieguny są spłaszczone, a równik "wyciągnięty") i planeta dąży do kształtu jak najbliższego kuli, czyli bieguny "w górę" a równik "w dół".
<jakby co to geologiem nie jestem, to tylko moja chora teoria >
1. Odnośnie przykładu z Focusa: przyjrzyjcie sie schematowi urządzenia (1:44 min filmiku) - promień łańcucha nawiniętego na zębatkę jest taki sam jak promień drugiej zębatki - oczywiste jest że obroty będą takie sama (można sobie wyobrażać łańcuch jako wydłużoną zębatkę
2. Odnośnie pomysłów prepetuum mobile w próżni:
w fizyce obowiązuje (a przynajmniej nie ma jeszcze doświadczeń przeczących) zasada zachowania energii, czyli nie można uzyskać więcej wkładając mniej
czy w takim razie można w jakiś sposób odizolować układ od otoczenia (tak by wyeliminować wszystkie oddziaływania) ? Na dzień dzisiejszy odpowiedź brzmi NIE (w szczególności nie można ekranować grawitacji) - zawsze coś będzie zakłócać działanie urządzenia
Przypuśćmy jednak, że uda się wyeliminować wszystkie oddziaływania (w dalekiej przyszłości) - nawet jeśli tak to takiego perpetuum mobile nie będziemy mogli nawet zobaczyć (gdyż sama czynność "patrzenia" czyli np. oświatlenie (światło niesie w sobie energię) go zaburzy izolację)
A mi wpadł do głowy pomysł taki: jeżeli istnieje prawo zachowania energii, to gdyby ująć cały wszechświat jako jedno urządzenie to byłoby ono właśnie perpetuum mobile. Co wy na to?
Co do tego co napisałeś Szymi, jest to dość intrygujące i można nad tym długo deliberować. W zasadzie nie zanana jest nam dokładna 'zasada działania' jaka jest we wszechświecie, więc, nie koniecznie może być to nie możliwe.
_________________ Im więcej potu na poligonie, tym mniej krwi na wojnie.
Aż śmiać mi się chce jak czytam co tutaj niektórzy piszą.
Osoba która założyła ten temat chyba jest na poziomie szkoły podstawowej ponieważ już na poziomie 1 gimnazjum mówią o PERPETUUM MOBILE.
PERPETUUM MOBILE jest możliwe ALE TYLKO W TEORII!!
W praktyce nie ma i nigdy nie będzie mogło zajść to zjawisko z bardzo prostego powodu.:
- Żadne ciało nie jest idealne i zawsze ma jakieś straty energii,
- Ciało może i posiada 100% sprawności ale nie 100% wykorzystania energii dostarczonej, może ono mieś 99,(9)% ale nigdy 100% !
Odnośnie wszechświata:
W nim także nie istnieje zjawisko PERPETUUM MOBILE. Weźmy dla przykłady gwiazdy/planety. Każde gwiazda/planeta rodzi się i umiera, lecz nigdy nie da w efekcie końcowym 100% energii otrzymanej, która była potrzebna do zrodzenia się tej gwiazdy/planety.
Tak poza tym to jeśli myślicie że nikt nad tym nie siedział nigdy. To się mylicie, i każdego takiego wym wyśmiał. Przecież twierdzenia PERPETUUM MOBILE jest już znane ludzkości od dawna i siedziały nad nim osoby z umysłami o jakich wam się nie śniło.
TAK BYŁO, JEST I BĘDZIE ZAWSZE!!!!!
Temat powinien być zamknięty bo nie potrzebnie można w nim jeszcze pisać (i to w wielu przypadkach nieprawdę). Takimi tematami tylko mieszacie u młodszych użytkowników w głowach.
_________________ Uczeń ZSEE / TME
Szczecin
ul. (Ks.) Racibora
Profil:
Technik - elektronik
Temat powinien być zamknięty bo nie potrzebnie można w nim jeszcze pisać (i to w wielu przypadkach nieprawdę). Takimi tematami tylko mieszacie u młodszych użytkowników w głowach.
Po co od razu zamykać i usuwać? Rozwija się tu twórcza dyskusja pobudzająca wyobraźnię! A że perpetuum mobile nie wymyślimy jest pewne, co nie znaczy że nie wpadnie nam do głowy pomysł na coś całkiem innego, np. jak ograniczyć straty energii w urządzeniach które już znamy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Budowa domów pod klucz, budowa domów jednorodzinnych, budowa domów w Warszawie Budownictwo zagęszczarki, wypożyczalnia maszyn budowlanych, zagęszczarki, kompresory,sprzęt budowlany, prace budowlane, usługi budowlane, firmy budowlane